Tysiące wpisów, porad i poradników podpowiada jak robić super ostre zdjęcia. Czy fetysz doskonałej ostrości jest niezbędny w fotografii dokumentalnej?
Jak zrobić ostre zdjęcie? - wyszukiwarki internetowe mają na to pytanie tysiące odpowiedzi, np.: 5 sposobów, aby wykonać super ostre zdjęcia albo Jak robić ostre zdjęcia.
Od czasu wejścia na rynek aparatów cyfrowych trwa ciągła pogoń za coraz ostrzejszymi zdjęciami. Jak bardzo zmieniła się definicja zdjęcia ostrego pokazują zdjęcia chociażby z finałów World Press Photo. Większość zwycięskich zdjęć ma "podkręcaną" ostrość ponad rejestry, które jest w stanie uchwycić ludzkie oko. Dokładając do tego przesadne używanie suwaków w programach graficznych np. kontrastu, struktury czy nasycenia kolorem otrzymujemy fotografie przedstawiające niemal bajkowe ujęcia.
 |
Kobieta z sieciami i z dzieckiem na łodzi, Jemen, fot.Pablo Tosco |
Trend "słodkiej' estetyzacji zdjęć przedstawiających najbardziej drastyczne treści budzi od lat kontrowersje w środowisku dokumentalistów i widzów fotografii. Spójrzmy na kadr poniżej - czy te kolory nie wydają się zbyt nasycone? a fałdy na t-shirtach mężczyzn na pierwszym planie - czy nie są jakoś nienaturalnie, nazbyt wyraźnie wyeksponowane?
 |
Mężczyzna bez dłoni wśród partyzantów, Kolumbia, fot. Catalina Martin-Chico |
Nieostro - czyli bardziej artystycznie?
Im jestem starszy tym bardziej doceniam ujęcia nieostre, zamazane, gdzie skomplikowana gra estetyki, kompozycji, kreowania znaczeń i przekazu rozgrywa się na wielu płaszczyznach ostrości i jej znikania.
Nie mam na myśli zwykłej zmiany ostrości w obrębie złożonego kompozycyjnie zdjęcia, na którym występują rożne, oddalone od siebie plany, bo to jest elementem większości ujęć. Rozmyte tło jest standardem dobrze skadrowanego zdjęcia, na którym na bliższym planie jest eksponowany element ważniejszy.
Interesują mnie szerokie pokłady nieostrości, poruszenia, sporego szumu - czyli form uznanych w dokumencie za "nieczyste". Są one z powodzeniem stosowane na polu fotografii artystycznej i mogą być nośnikiem wielorakich przekazów, budują także różne warianty odrealnionego nastroju.
W fotografii dokumentalnej nieostrość może również wyrażać wiele - od banalnego przedstawienia ruchu, dynamiki, nagle postępującej zmiany poprzez rozedrganie emocji, nieoczywistość po metaforę braku, tajemnicy, niepewności, niepokoju, chaosu. Należy jednak korzystać z tych form z umiarem, rozwagą i celowo. Użycie tych zniekształceń obrazu - są nimi w istocie rozmazania obrazu - bronią się na płaszczyźnie dogmatu dokumentu tym, że ujęcie jest zrobione podczas jednego naświetlenia cyfrowej matrycy lub klatki filmu. Jest to warunek, aby uznać zdjęcie za dokumentalne.
Oto kilka przykładów, które zilustrują brawurowe użycie nieostrości i rozmazania w obrazach uznanych dokumentalistów.
O świcie i o zmierzchu
Lekkie zamazanie, rozmywające się kontury bywają celową imitacją widoczności w godzinach wczesnoporannych lub zaraz po zachodzie słońca, gdy przedmioty, budynki, ludzie wyłaniają się z ciemności i mają płynne, ledwie zarysowane kształty.
 |
Z serii dokumentalnej o uchodźcach The Dream, fot. Fabio Bucciarelli |
W takim przypadku nieostrość i szum wynikają z warunków świetlnych, ale dobrze oddają to, co widzi człowiek o tak wczesnej lub późnej godzinie.Ruch, dynamika, niepokój - to zaledwie kilka skojarzeń jakie pojawiają się kiedy patrzymy na poniższe zdjęcia, wykorzystujące twórczo - ale nadal w obrębie dokumentu - poruszenie, rozmazanie i nieostrość.
 |
Z serii dokumentalnej o uchodźcach The Dream, fot. Fabio Bucciarelli |
.jpg) |
3 biegnących żołnierzy amerykańskich, 2003, Irak, fot. Christopher Anderson/Magnum Photos |
 |
Tłum w Tripoli podczas Arabskiej Wiosny, Libia, 2011, fot. Moises Saman/Magnum Photos |
 |
Demonstranci w Kairze podczas Arabskiej Wiosny 2011, fot. Paolo Pellegrin,/Magnum Photos |
 |
Procesja wielkanocna, fot. Laura Rodari |
.jpg) |
Procesja wielkanocna, fot. Laura Rodari |
 |
Kobiety na dziedzińcu meczetu, Kaszmir, 2008, fot. Giulio di Strurco |
Czasem rozmycie wymusza brak wystarczającego światła, ale fotografowie umiejętnie wykorzystują takie warunki do zbudowania nastroju zdjęć. |
Sudan, fot. Paolo Pellegrin/Magnum Photos |
 |
Uzbrojeni cywile patrolują nocą wioskę, Algieria, 2001 fot. Paolo Pellegrin/Magnum Photos |
 |
Mężczyzna na ulicy w nocy, Republika Środkowoafrykańska, fot. William Daniels |
Kolory
Bywa, że nieostrość zdjęcia przekuwa się na inne, istotne walory estetyczne. W poniższym wypadku celem była gra kolorami i kształtami ubioru kobiet w Indiach.
 |
Kobiety w sari, Indie, fot. Laura-el-Tantawy |
 |
Kobiety w sari, Indie, fot. Laura-el-Tantawy |
Czasem musi być ostro
Przyjrzyjmy się dwóm zdjęciom pode spodem. Widać na nich jak fotograf (Moises Saman) przeczekał mało udane, zupełnie nieostre ujęcie i w następnym kadrze, wyostrzając wyłącznie na oczy kobiety, uzyskał przejmujący obraz rozpaczy po utracie bliskiej osoby. Ściśle wytypowana część obrazu jest ostra i to na niej mimowolnie koncentruje się uwaga widza. W objęciach nieostrości i rozmazania pozostają drastyczne fragmenty zdjęcia, na które wzrok kieruje się dopiero w drugiej kolejności. Pierwszego ujęcia nie uratowałaby nawet dobra ostrość na twarzy rozpaczającej kobiety.
 |
Matka opłakująca śmierć syna, fot. Moises Saman/Magnum Photos |
 |
Matka opłakująca śmierć syna, fot. Moises Saman/Magnum Photos
|
Nieosto - ale z głową
Nieostrość daje kolosalne możliwości kreowania siły przekazu obrazu i nie ma potrzeby wiecznej pogoni za coraz ostrzejszymi ujęciami, jakby w swojej ostrości miały one wyrazić coś więcej, szerzej, dobitniej. Ale tak jak w przypadku innych środków wyrazu w fotografii, tworzenie takich kadrów powinno - jeśli to tylko możliwe - być zaplanowane, przewidziane i przemyślane. Choć zdarza się czasem fotografom zrobić zdjęcie nieostre, poruszone, mgliste, które potem na ekranie komputera okazuje się kadrem interesującym.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz